Blog powstał wskutek kilku sugestii, żebym zrobiła coś z nadmiarem wolnego czasu oraz przede wszystkim dała upust myślom tłoczącym się w mojej głowie. Myślom wypowiadanym w języku, którego nikt tutaj nie rozumie, toteż ich głośne wyrażenie spotkałoby się najwyżej z uśmiechem malującym się na twarzy zdziwionego słuchacza, spowodowanym brzmieniem egzotyki w moim głosie.
Ponadto stworzenie bloga ułatwi mi kontakt z tymi, których kocham, którzy są daleko i którym chciałabym przekazać możliwie jak najwięcej przeżyć, emocji i doświadczeń z pobytu we Francji. Kochani, piszę dla Was i chciałabym, żeby blog zastąpił w pewnym wymiarze moje dotychczasowe listy, w których niestety nie brakowało chaosu. Mam nadzieję, że poczujecie się tak, jakbym opowiadała to z dnia na dzień :)
Do dzieła!
Do dzieła!
Basiu już jesteś w moich ulubionych stronach :* całuję Vasiutek
OdpowiedzUsuń